Minęło już trochę czasu od Obozu Ciałość 2, a ja wciąż niedowierzam ile tam się wydarzyło!
Moją intencją na ten wyjazd było spotkanie się w autentyczności, otwartości i szczerości ze sobą i uczestnikami. Poczułam, że poprzez przyzwolenie na przepływ, mogę znaleźć i dać dużo więcej przestrzeni, oddechu i wolności, niż na siłę chcąc kontrolować każdy ułamek sekundy.
I tak też się wydarzyło!
Płynęliśmy razem, w swoim rytmie, słuchając swoich ciał i z uważnością na siebie nawzajem. W bliskości z naturą i w otwartości na drugiego człowieka. Stworzyliśmy ciepłą i rodzinną atmosferę, w której każdy mógł wyrazić siebie. Poruszaliśmy się, zmęczyliśmy (choć niektórzy w przerwach między sesjami wybierali bieganie po lesie zamiast drzemki), najedliśmy, zrelaksowaliśmy i przede wszystkim świetnie się bawiliśmy.
Atmosfera, którą stworzyliśmy niemalże sama nas prowadziła. Rzeczy wydarzały się naturalnie, przyjemnie i bez wysiłkowo. Jogowaliśmy, lataliśmy w partnerowaniach, rozpływaliśmy się w body-workach, wygrzaliśmy się w ruskiej bani, śmialiśmy z niezliczonych żartów, filozofowaliśmy przy herbacie i po prostu czerpaliśmy z Obfitości i Dobroci Życia.
Jestem ogromnie wdzięczna za ludzi, którzy współtworzyli ten Obóz. Za każdą Duszę, za każde spotkanie, za każdą wymianę zdań, za wszelkie trudy i ich przezwyciężanie oraz za każdą wspólną chwilę.
Dziękuję za jak zwykle ciepłe i rodzinne ugoszczenie nas w Learn&Rest Wipsowo 44! Przyjeżdżając do Was czuję, że przyjeżdżam do drugiego domu – to po prostu jest moje miejsce!
Dziękuję uczestnikom za zaufanie i chęć podążania za moimi propozycjami. Dziękuję za przyjęcie mnie z całością mojego doświadczenia, moich wizji i pomysłów. Dziękuję, że w tej całej Fizyczności znaleźliśmy miejsce na Duchowość.
Nie jestem w stanie opisać tych wszystkich wspaniałych zdarzeń, doświadczeń i wrażeń, których zaznaliśmy, więc zostawię tu kilka zdjęć, które będą dla nas pamiątką tego wyjątkowego wspólnego czasu.
Już wiem na pewno, że spotkamy się za rok.
Już wiem na pewno, że dzielenie się dobrodziejstwami ruchu i świadomej pracy z ciałem, to coś, co chcę robić w swoim życiu.
Niech się dzieje!
Wdzięczność w Kosmos


