10 minut dla siebie – podcast relaksacyjny

Bartka poznałam w CIC w Warszawie na cotygodniowej sesji jogi, którą tam prowadzę. Po którejś końcowej relaksacji poprosił mnie na bok, mówiąc że chce mi coś pokazać. Wziął mnie za rękę i nie zdradzając nic więcej, zaprowadził do… pokoju nagrań, gdzie już czekał podłączony mikrofon i przyjemne ciepłe światło. „Czy możesz zrobić to jeszcze raz?” – zapytał z miękkim uśmiechem, mając na myśli poprowadzenie relaksacji. Tak przygotowanej sytuacji (i oczywiście Bartkowi!) nie mogłam odmówić!
Dziękuję Bartek za impuls, organizację i ogarnięcie techniczne! A efekt tych działań leci do Was do dowolnego korzystania w każdym momencie.
 
Słowami Bartka:
„Kilka lat temu nagle ze zdziwieniem zauważyłem, że szukam przygód i doświadczeń tak intensywnie, że kiedy nałoży się to na moją pracę, intensywne życie, sport i zainteresowania to w zasadzie nie ma już miejsca na….no na mnie po prostu nie ma miejsca. Wtedy odkryłem medytację ale to wtedy też właśnie dowiedziałem się, że czasami wystarczy chwila dla siebie w ciągu dnia, żeby się posklejać i połatać. Taka chwila gdziekolwiek. Nawet w tramwaju, w pracy, w domu po pracy, rano przed wyjściem z domu.
 
Poprosiłem Olę, moją nauczycielkę Jogi, żeby specjalnie dla Was zrobiła 10 minutową sesję relaksu. Traktujcie ten odcinek jak narzędzie, po które możecie sięgać kiedy potrzebujecie na moment odsapnąć. Zamknij oczy, połóż się albo usiądź jeśli wolisz i odpłyń na moment. Potem możesz wracać do szukania przygód! Zrób to 7 razy w ciągu najbliższych dni i daj znać czy widzisz różnicę. Z doświadczenia wiem, że najłatwiej jest rano, zaraz po przebudzeniu ale znajdź swój moment. Siedem razy, ok?”
 
 
Posłuchaj tego odcinka na przykład na Spotify:
 
Lub tam gdzie lubisz słuchać:
 
Koniecznie sprawdźcie profil Bartka i jego przygód!